Na drogach publicznych w tym tygodniu sfotografowano i sfilmowano zamaskowane prototypy następnej generacji ALPINA serii 7 — w tym mule w kamuflażu, który ujawnia charakterystyczne cechy elektryczne, takie jak brak dźwięku wydechu i brak typowych dla ALPINA czterech rur wydechowych. BMWBLOG opublikował pierwszy materiał o elektrycznym prototypie 5 listopada 2026 r., zwracając uwagę na bursztynowe światła do jazdy dziennej oraz inne akcenty stylistyczne łączące mule z niedawną koncepcją Vision ALPINA.

Co zaobserwowano

Materiał szpiegowski i zdjęcia pokazują dwa odrębne tory walidacji dla nowej submarki: materiał BMWBLOG z 5 listopada 2026 r. podkreśla zamaskowany samochód testowy, który wydaje się być w pełni elektryczny (brak dźwięku silnika; brak czterech rur wydechowych) i wskazuje, że samochód najprawdopodobniej będzie oparty na zmodernizowanej architekturze i7 M70. Raport cytuje wcześniejsze komentarze BMW, że ALPINA zaoferuje zarówno opcje spalinowe, jak i elektryczne.

Osobno, opublikowane wcześniej w tygodniu wideo z dużą prędkością pokazuje prototyp serii 7 z emblematem Alpina przejeżdżający po torze prób w Nardò we Włoszech, który krótko osiągnął ponad 186 mph (300 km/h) podczas kalibracji; serwisy, w tym Autoblog, relacjonowały materiał z Nardò 3–4 listopada 2026 r. Ten przejazd był częścią walidacji wariantu B7 z silnikiem V8 i potwierdza, że BMW/Alpina jednocześnie rozwijają programy ICE i EV.

Wskaźniki techniczne i kontekst firmy

BMWBLOG zauważa, że elektryczny mule ALPINA wydaje się bliski wersji produkcyjnej, a technologia baterii i zasięgu rozwija się szybko: artykuł odnosi się do wartości WLTP dla rodziny BMW i7 jako kontekstu, podając, że niedawne pochodne i7 mogą mieć ocenę WLTP sięgającą 726 km w konfiguracjach o największym zasięgu, podczas gdy wysoko wydajny i7 M70 ma niższą wartość WLTP (serwis podaje 686 km jako orientacyjne porównanie) i podaje cenę wyjściową i7 M70 w Niemczech na poziomie 182 400 € — liczby te raportował BMWBLOG 5 listopada 2026 r.

Co to oznacza dla rynku

Widoczne testy zarówno w pełni elektrycznego mule ALPINA, jak i prototypu V8 B7 w odstępie kilku dni sygnalizują, że BMW Group i odrodzona marka ALPINA zamierzają realizować strategię produktową, która utrzyma modele wysokiej wydajności z silnikami spalinowymi, jednocześnie dodając ich elektryczne odpowiedniki. To dwoiste podejście ma znaczenie dla rynku premium w Europie Środkowej i Wschodniej: nabywcy w regionie ceniący komfort na długich trasach i osiągi na autostradzie mogą spodziewać się, że ALPINA zaoferuje tradycyjne samochody‑halo z silnikami spalinowymi obok EV, podczas gdy dealerzy i serwisy posprzedażowe będą musieli przygotować się na obsługę obu typów układów napędowych. Relacja BMWBLOG oddaje też szczere stanowisko branży: ALPINA da klientom wybór między typami napędu, zamiast przełączać się wyłącznie na jedną technologię.

Dla dostawców i sieci serwisowych w regionie CEE nacisk ALPINA pod skrzydłami BMW oznacza większe zapotrzebowanie na komponenty klasy premium i prace kalibracyjne w istniejących zakładach BMW, zamiast jednorazowych, odległych realizacji w butikowych lokalizacjach w Alpach. Obserwatorzy powinni śledzić oficjalne daty publikacji BMW/ALPINA w 2027 r. w celu potwierdzenia specyfikacji i lokalizacji produkcji.

Samochody elektryczne na WorldTrader24 →

Źródła: BMWBLOG, Autoblog