Na motoryzacyjnej mapie Chorwacji pojawił się nowy emblemat. Hiszpańska marka SUV EBRO właśnie otworzyła swój pierwszy salon w Zagrzebiu, formalnie rozpoczynając działalność handlową w kraju i stawiając kolejny krok w przemyślanym marszu na nowe rynki europejskie — a debiut ten zdecydowanie nie jest próbą rozpoznania terenu.
Jeden showroom to dopiero ruch otwierający. EBRO ogłosiło plan ekspansji przewidujący osiem centrów w całej Chorwacji w ciągu roku — tempo, które uczyniłoby markę jednym z najszybciej rosnących debiutantów na krajowej scenie dealerskiej. Dla grup dealerskich analizujących swoje portfolio franczyz przekaz jest jednoznaczny: marka już teraz poszukuje partnerów, powierzchni wystawowych i zdolności serwisowych.
Ofensywa sprzedażowa opiera się na historii produkcyjnej, która łączy Adriatyk z Morzem Śródziemnym. Każdy pojazd przeznaczony dla Chorwacji jest składany w zakładzie Ebro Factory w barcelońskiej Zona Franca, co oznacza, że każdy nowy rynek, który marka zdobywa, bezpośrednio zasila wolumenami jej hiszpańską bazę produkcyjną. Chorwacka ekspansja jest więc również barcelońską opowieścią — rozwój międzynarodowy jest celowo wykorzystywany do napędzania aktywności macierzystego zakładu.



